Wuzetka, czyli słynne W-Z

Kategoria: Ciasta
dodano

Wuzetka, czyli słynne W-Z przepis

Klasyczna W-Zetka, która smakiem przypomniała mi wuzetkę z mojej ulubionej cukierni z dawnych lat. Ciasto jest tak popularne, że chyba nie trzeba się rozpisywać na jego temat, a nadmienię tylko, że swoją nazwę wzięło od warszawskiej trasy W-Z.

Początkowo wydawało mi się, że jeden biszkopt upieczony wg tego przepisu to będzie za mało, więc zapobiegawczo upiekłam dwa. Jak się okazało zupełnie nie potrzebnie, bo po przekrojeniu doszłam do wniosku, że jeden jest wystarczająco wysoki, by podzielić go na górę i dół ciasta (a na początku wyglądał tak niepozornie :) )

Absolutny weekendowy strzał w dziesiątkę, gdyż miałam wielką ochotę na wuzetkę z dawnych lat i ani trochę się nie zawiodłam.

Wuzetka, czyli słynne W-Z

Składniki:
CIASTO:

  • 6 jajek
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. mąki kukurydzianej
  • 3 łyżki gorzkiego kakaa
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

MASA:

 

  • 650g śmietanki (30% lub więcej)
  • 4 łyżki cukru pudru
  • opcjonalnie można dodać żelatynę lub śmietan-fix*

 

POLEWA:


  • 200g czekolady mlecznej
  • 100g czekolady gorzkiej**

 

DODATKOWO:


  • 100g konfitury z wiśni
  • duży kubek świeżego espresso (z ekspresu lub zaparzone z 3 łyżeczek rozpuszczalnego Nescafe Espresso) - do nasączenia biszkoptów, nie słodzone

Sposób przygotowania:
Formę o wymiarach 23x33cm wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180oC.

Białka ubijamy na sztywną pianę. Gdy będą już ubite, małymi porcjami dodajemy cukier, cały czas miksując. Następnie zmniejszamy obroty miksera na najniższe, dodajemy żółtka i kolejno pozostałe składniki.

Ciasto wlewamy do przygotowanej formy, wkładamy do piekarnika i pieczemy przez ok.20 min. do suchego patyczka.

Po ostudzeniu ciasto przekrawamy na pół. Jedną część nasączamy kawą espresso. 

Konfiturę miksujemy blenderem i rozsmarowujemy na nasączonej części biszkoptu. Na to nakładamy bitą śmietanę (ok. pół szklanki ubitej śmietany odkładamy by później udekorować ciasto) i przykrywamy drugą częścią biszkoptu. Wierzch nasączamy kawą.

Czekolady kroimy w drobną kostkę i rozpuszczamy (obie w jednym naczyniu) w kąpieli wodnej. Jeszcze ciepłą rozsmarowujemy na wierzchniej części ciasta i czekamy aż ostygnie.

Przed podaniem ciasto kroimy na kwadraty, a każdy z nich dekorujemy małym "kleksem" bitej śmietany (tj. odłożoną bitą śmietanę przekładamy do rękawa cukierniczego zakończonego tylką w kształcie gwiazdki i wyciskamy na środu każdego kawałka ciasta).


Przepis na ciasto pochodzi z: pysznakuchnia.com.pl

Notatki:
* jeśli zdecydujemy się dodać śmietan-fix, wówczas postępujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, w przypadku żelatyny: 1 łyżkę żelatyny zalewamy wrzątkiem (dodajemy tylko tyle gorącej wody, by przykryła proszek z żelatyny), mieszamy do rozpuszczenia i odstawiamy do lekkiego przestygnięcia. Gdy lekko ostygnie - należy uważać, by nie zaczęła tężeć - wówczas podczas ubijania śmietany, w momencie gdy śmietana nie jest jeszcze całkowicie ubita, a jedynie zaczynają zostawać charakterystyczne ślady po łopatkach miksera, wówczas małym strumieniem dolewamy żelatynę do śmietany. Ubijamy jeszcze krótko i gotowe.

** użyłam Green & Black's o smaku 'spieced chilli'. Wbrew pozorom nie była ostra, a nadała wspaniałego aromatu i smaku. Można oczywiście użyć zwykłej gorzkiej czekolady, najlepiej o zawartości kakao 60-70%




Jak oceniasz?
Srednia ocena: 3.75
Liczba głosów: 4


Komentarze:
dtime_Ania napisał(a) dnia 11-08-2014 19:42
Eveee, mi przypomniało smak W-Zetki dokładnie taki, jaki pamiętam z dzieciństwa, choć pewnie każdy ma/miał swoją ulubioną cukiernię, w której wypieki były jedyne w swoim rodzaju :) Swoją drogą, arogancko byłoby napisać, że smakuje lepiej niż niejedna wuzetka kupiona w sklepie ;) Pozdrawiam ciepło.
Eveee napisał(a) dnia 08-08-2014 15:34
Czy ciasto to jest na pewno takie jak z cukierni?

Dodaj komentarz

Twoje imię: