Świąteczne babeczki z żurawiną

Kategoria: Muffiny i Ciasteczka
dodano

Świąteczne babeczki z żurawiną przepis

Babeczki dla odmiany nie są słodkie, a nieco kwaśne. Przygotowywałam je przed świętami, ale jak to zwykle w tym okresie bywa, nie miałam już czasu by umieścić przepis na stornie. Dlatego też pojawiają się dopiero teraz. Z dedykacją dla miłośników kruchych ciast, tarteletek i innych małych pyszności.

Świąteczne babeczki z żurawiną

Składniki:

Na ciasto:

 

  • 350 g mąki (plus trochę do posypania)
  • 55 g cukru
  • 170 g masła*
  • 4 - 4 1/2 łyżki chłodnej wody
  • otarta skórka z jednej cytryny

 

Na nadzienie:

 

  • 340 g świeżej żurawiny lub 175 g mrożonej
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 3 łyżki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 55 g cukru (plus troszkę do posypania)
  • ok. 2 łyżki mleka (do wysmarowania babeczek)

 

Używamy formy na muffiny (12 szt.) lub formy podobnej jak ta na muffiny, tyle, że nieco płytszej.

 

 

* Jeżeli mieszkacie za granicą lub po prostu macie dostęp do takiego produktu, zamiast 170g masła można dać 85g masła i 85g vegetable shortering (zwykle dostępne w USA) lub 85g masła i 85g vegetable suet (dostępny w Irlandii i UK).



Świąteczne babeczki z żurawiną zdjęcie

Sposób przygotowania:
Formę smarujemy tłuszczem (nie używamy papilotek).

Przygotowanie ciasta:

Mąkę, cukier, otartą skórkę z cytryny, masło (i ewentualnie nasz tłuszcz typu suet/shortering) mieszamy aż do uzyskania kruszonki. Dodajemy wodę w ilości tylko takiej, która pozwoli nam ciasto zagnieść i uformować kulkę (im więcej wody, tym ciasto będzie twardsze).

Kulkę ciasta spłaszczamy by otrzymać kształt dysku, owijamy w folię spożywczą lub woreczek i schładzamy w lodówce przez ok. 15 min.

Przygotowanie nadzienia:

Żurawinę świeżą opłukujemy i kroimy na drobniejsze kawałki, po czym wrzucamy do garnka (mrożoną wrzucamy od razu). Dodajemy mąkę kukurydzianą, sok z pomarańczy i gwiazdki anyżu. Wszystko dokładnie mieszamy. Gotujemy (bez przykrycia) na małym ogniu przez ok. 5 min, raz po raz mieszając. Żurawina powinna zrobić się bardziej miękka (w razie potrzeby można jeszcze gotować dodatkowe 3 min, dodając odrobinę wody lub soku z pomarańczy by się nie przypaliło). Odstawiamy do ostygnięcia, na koniec wyjmujemy gwiazdki z anyżu.

Piekarnik nagrzewamy do 180oC.

Ciasto wyciągamy z lodówki. Na blacie oprószonym mąką wałkujemy na bardzo cienki placek.

Wykrawamy koła o średnicy nieco większej niż średnica każdego otworu na babeczkę w naszej formie. (Dobrze jeśli foremka do wykrawania ma falowany brzeg, wówczas babeczki będą miały ładne krawędzie). Każde koło wkładamy do foremki i dociskamy do brzegów i dna foremki.

Do środka nakładamy nadzienie (tylko do krawędzi), krawędzie ciasta smarujemy mlekiem.
Na wierzch nadzienia układamy paski z ciasta.

Górę każdej babeczki smarujemy mlekiem i posypujemy cukrem. Wkładamy do nagrzanego piekarnika.

Pieczemy przez 20 min.

Uwaga:  Jeśli po 10 min pieczenia zauważymy, że wierzch babeczek za bardzo się spieka, wówczas formę z babeczkami wyjmujemy, szybko owijamy całość folią aluminiową i z powrotem wkładamy do piekarnika i pieczemy pozostałe 10 min.).

Po upieczeniu całość pozostawiamy do ostygnięcia na 10 min, po czym babeczki wyjmujemy z formy i przekładamy na kratkę do studzenia. Pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.


Źródło przepisu: Książka "Mini pies. Gorgeous little pies and tartlets", Sara Lewis.




Notatki:
Ponieważ babeczki te, jak na żurawinę przystało, są nieco kwaśne, można je podawać oprószone cukrem pudrem.



Jak oceniasz?
Srednia ocena: 5
Liczba głosów: 1


Komentarze:

Dodaj komentarz

Twoje imię: