Szynka pieczona

Kategoria: Boże Narodzenie
dodano


Cały czas poszukuję i testuję nowe przepisy na mięsa. Ten jest jednym z moich ulubionych, bo jest stosunkowo prosty i bardzo smaczny. Szynkę najczęściej dzielę na dwie części, z czego jedną zostawiam do kanapek, a drugą podaję na obiad z sosem i dodatkami.
Znakomicie pasuje do niej sos żurawinowy.

Przepis zawdzięczam mojemu Tacie, od którego uczyłam się piec mięsa. Dziękuję Tatku! :)

Szynka pieczona

Składniki:
  • 1 1/2 kg surowej szynki
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz (tradycyjnie stosuję ziołowy, ale można dodać czarny)
  • papryka słodka
  • zioła prowansalskie
  • cebula prażona

 

Ponadto (na sos):

  • ok. 1l bulionu wołowego lub warzywnego
  • 3 łyżeczki mąki pszennej
  • 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:
Mięso opłukujemy w zimnej wodzie.

Z obu stron nacieramy rozgniecionym przez praskę czosnkiem. Posypujemy przyprawami i cebulą - delikatnie wklepujemy w szynkę.

Do małego naczynia wlewamy 3 łyżki oleju i wsypujemy 3 łyżki ziół prowansalskich. Mieszamy i smarujemy nimi szynkę.

Tak przyprawione mięso owijamy w folię aluminiową (warstwa folii powinna być pojedyncza) i wkładamy do lodówki na 1-3h.

Po tym czasie piekarnik nagrzewamy do 200oC, do brytfanny wlewamy odrobinę oleju.
Mięso układamy w przygotowanej brytfance.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 1,5 h.

Po upieczeniu wyjmujemy ostrożnie mięso (jest gorące) i delikatnie odwijamy folię.
Tak przygotowane, może być po ostudzeniu podawane na kanapkę i przechowywane w lodówce do 3 dni.

Wywaru z mięsa nie wylewamy - posłuży jako baza do sosu. Wlewamy do niego bulion wołowy - w ilości odpowiadającej temu ile chcemy sosu.

Do kubka nalewamy do połowy zimną wodę. Dodajemy 3 łyżki mąki pszennej i 3 łyżki mąki ziemniaczanej. Dokładnie mieszamy by nie powstały grudki. Do tego dolewamy gorący wywar i mieszamy w dalej w kubku, po czym przelewamy pomału zawartość kubka do brytfanki cały czas intensywnie mieszając rózgą. (Uwaga: podczas dolewania zawartości kubka do brytfanki, wywar będzie się stopniowo zagęszczał - dolewamy tylko tyle zawartości kubka, by sos był w miarę gęsty, lecz nie za dużo, bo zrobi się nieapetyczny kisiel).

Jeżeli zamiast bulionu warzywnego do wywaru dodajemy tylko wodę, by zwiększyć ilość sosu, wówczas należy tę mieszaninę doprawić przyprawami do smaku.




Jak oceniasz?
Srednia ocena: 5
Liczba głosów: 1


Komentarze:

Dodaj komentarz

Twoje imię: