Paszteciki postne

Kategoria: Pieczywo
dodano

Paszteciki postne przepis

Paszteciki są bardzo sycące.  Ku mojemu zaskoczeniu ciasto wyszło półkruche, choć wydawało mi się, że będzie bardziej drożdżowe. Były bardzo smaczne, choć jak na paszteciki....duże.
Całość świetnie pasowała do barszczu.

Paszteciki postne

Składniki:

CIASTO:

  • 4 szkl. mąki pszennej
  • 250g margaryny (o temp. pokojowej)
  • 1 szkl. gęstej śmietany (może być 18%)
  • 20g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli

 

Dodatkowo:

  • 1 jajko + łyżka mleka
  • mak lub kminek do posypania

 

NADZIENIE:

  • 500g kiszonek kapusty
  • 250g pieczarek
  • 1 duża cebula
  • sól
  • kilka ziaren czarnego pieprzu
  • liść laurowy
  • dwa ziarenka ziela angielskiego
  • olej
  • kminek - opcjonalnie


Paszteciki postne zdjęcie

Sposób przygotowania:

NADZIENIE:


Kapustę opłukujemy i szatkujemy. Zalewamy wodą, tak, by lekko ją przykryła. Zagotowujemy.

Pieczarki obieramy, kroimy w niedużą kostkę. Cebulę drobno siekamy.

 

Pieczarki wraz z cebulą podsmażamy w niewielkiej ilości oleju na złoty kolor, po czym dusimy jeszcze chwilę pod przykryciem. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

 

Podduszone pieczarki z cebulą dodajemy do gotującej się kapusty, dodajemy przyprawy i gotujemy na małym ogniu aż kapusta będzie miękka.

 

Po ugotowaniu odstawiamy do ostygnięcia, po czym dokładnie odcedzamy.

 

CIASTO:


Nagrzewamy piekarnik do 200oC.

 

Drożdże rozpuszczamy w łyżeczce wody. Dodajemy mąkę, pokrojoną w kostkę margarynę, śmietanę i sól. Wszystko razem zagniatamy na gładkie ciasto.

 

Rozwałkowujemy na duży prostokąt o grubości ok. 0,5cm. Smarujemy nadzieniem i zwijamy w rulon, jak roladę. Układamy łączeniem ku dołowi i lekko dociskamy nasz zwinięty wałek ciasta na całej długości by zrobił się bardziej płaski. Kroimy na kawałki ok 5cm.

 

Każdy kawałek kładziemy na dużą blachę z piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia. Smarujemy z wierzchu 1jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka i posypujemy makiem lub kminkiem.

 

Pieczemy ok. 40min.

 

 

Przepis na nadzienie pochodzi z: przepisu mojej babci na krokiety

Przepis na ciasto zaczerpnęłam z: forum.montignac.com.pl (dział: małe dania i przekąski, wysłany 2006-01-03, przez: terenia)



Paszteciki postne kolejne zdjęcie

Notatki:
Paszteciki są bardzo sycące.  Ku mojemu zaskoczeniu ciasto wyszło półkruche, choć wydawało mi się, że będzie bardziej drożdżowe. Były bardzo smaczne, choć jak na paszteciki....duże.
Całość świetnie pasowała do barszczu.



Jak oceniasz?
Srednia ocena: 5
Liczba głosów: 1


Komentarze:
dtime_Ania napisał(a) dnia 23-12-2013 14:34
Anniko, ale gdzie widzisz tłuszcz zwierzęcy? Czytałam przepis jeszcze raz i tak się zastanawiam, czy może przeoczyłam... Olej (słonecznikowy lub rzepakowy), margaryna (właśnie sprawdziłam skład swojej margaryny i mam tylko tłuszcze roślinne), nie ma smalcu, chyba że masz na myśli mleko, albo jajko..
Annika napisał(a) dnia 23-12-2013 13:52
jak nazwa mówi - postne czyli bez tłuszczu zwierzęcego - nazwa Twoich pasztecików wprowadza w błąd w przy wyszukiwanie, chętnie je zrobie po Wigilii

Dodaj komentarz

Twoje imię: